W środę 6 maja 2026 roku doszło do bardzo groźnego pożaru wyschniętych trzcin na nieużytkach w rejonie obwodnicy Proszowic.
O godzinie 11:32 strażacy zostali zadysponowani do rozległego pożaru w Proszowicach a dokładnie w rejonie obwodnicy Proszowic w stronę Opatkowic.
Do akcji skierowano ponad 100 strażaków oraz 23 pojazdy pożarnicze. Ogień objął około 18 hektarów traw i nieużytków. W pewnym momencie zagrożone były 4 budynki mieszkalne, jednak dzięki szybkim i skutecznym działaniom strażaków udało się obronić zabudowania. Nadpaliły się ozdobne sosny i świerki rosnące najbliżej trzcinowiska.
Pożar został opanowany o godz. 12:48.
Akcja gaśnicza była utrudniona ze względu na trudny dostęp, mocny zmieniający kierunki wiatr, wysokie płomienie
W akcji gaśniczej brało udział wielu strażaków zarówno z PSP i OSP. Działaniami kierował bryg Zbigniew Kwinta komendant powiatowy KP PSP w Proszowicach, który wykorzystywał do przemieszczania się strażackiego quada.
Pożar gasiło 100 strażaków i 23 zastępy z PSP i OSP w tym również spoza gminy Proszowice. Zaangażowanych w działania było wiele służb: Pogotowie Energetyczne Tauron, Policja Państwowa, Straż Miejska, Wodociągi Proszowickie. Na miejscu był burmistrz GiM Proszowice Grzegorz Cichy, Komendant Gminny ZOSP RP w Proszowicach Andrzej Olender.

Zagrożone były zabudowania w Opatkowicach na Ogrodzisku.

Wodę do akcji gaśniczej strażacy pobierali z hydrantów na sieci wodociągowej.



Pożar był monitorowany z powietrza za pomocą dwóch dronów.

W czasie gaszenia pożaru zamknięto przejazd obwodnicą, zostało na ten okres wyłączone zasilanie w energię elektryczną.

O akcji gaśniczej materiał filmowy TVP 3 Kraków:


Kościelec 6 maja 2026 roku
© copyright by Grzegorz Cichy
Źródło: grzegorzcichy.pl